Ale zaraz, zaraz.. wszystko po kolei ! Tak w ogóle, to cześć, kochani.
Najpierw pinger:
http://howforget.pinger.pl/
(To link do mojego minibloga na pingerze.)
A teraz to najgorsze. Mianowicie biegi sztafetowe.
Może pwtórzę - Boże, nigdy więcej ! Niby to tylko 600m, ale ja mam strasznie słabą kondycję i NIENAWIDZĘ biegać.
Biegi przebiegły tak:
W drużynach było po 10 osób. Najgorsze było to, że..
Po 1. - Była to sztafeta po nierównym terenie- las.
A po 2. - BYŁAM TAM JA, NAJWOLNIEJSZA ZE WSZYSTKICH !
Na szczęście nie było aż tak źle, miałyśmy (bo były same dziewczyny w mojej drużynie) 3 miejsce :) Była tam również drużyna męska z naszej szkoły - oni także zajęli 3 miejsce, tak jak my ;)
Czy coś jeszcze? Chyba nie :) Jeżeli masz jakieś sugestie, rady, pytania - zapraszam, napisz do mnie tutaj ----->>> http://ask.fm/samojebcia :)
A więc kończę ;)
Papatki :)
Papatki :)
//Kasiunia
