Hej ! :3 Tu Nat. Jak zapewne można poznać po tytule, dzisiejsza notka będzie o minionych wakacjach. Opiszę wam w moim długaaaaśnym kazaniu jak je spędziłam.
A więc tak, początek lipca nie był dla mnie zbyt interesujący - przez pierwszą jego połowę byłam tylko w domu. Ale to nie znaczy, że było nudno ! Cały czas jeździłam na rowerach, wychodziłam na dwór, albo też chodziłam z naszą blogową Gosią nad zalew. Było bardzo miło i... upalnie. ;D 19 lipca obchodziłam moje 12 urodziny :) Z tejże okazji moja przyjaciółka Nati zabrała mnie na wycieczkę do Jura Parku *_* Było super! Potem za 2 dni, w niedzielę, 21 lipca wyjechałam nad morze z rodzicami i przyjaciółmi. ;) Spędziłam tam bardzo miłe 2 tygodnie. :) Nad morzem byli ze mną : Zuzia, Weronika, Max, Mikołaj, Mikołaj (..:D), Maciek, Kuba, Filip, Rodzice, oraz znajomi rodziców ;) A więc trochę nas tam było :D Około 22 osób. Przebywałam w okolicach miasta Krynica Morska, może ktoś kojarzy. (; Zaraz zamieszczę tu kilka zdjęć z wyjazdu ;)
To zdjęcie zostało zrobione w mini ZOO w Jantarze :)
To tak samo jak zdjęcie powyżej, w Jantarze, z wyjątkiem tego, że tu u mojego boku stoi mój ziomek, Filip :D
Tu na fotce widzimy małego kangurka, jednego z mieszkańców ZOO ;)
To ja z tatą na brzegu Wisły. :) Żarłam gofra ;)
To ja z mamą i przyjaciółką, Zuzią, przy Fontannie w Krynicy Morskiej.
To ja z Zuzią na molo w Krynicy. :)
Hahaha :D To są Kali & Zefir, jak o 4:00 nad ranem wyjadali nam krakersy ze stolika przed domkiem ;)
Tęcza. :)
To ja i Zuzia na ulicach Gdańska ;)
Kataryniarz z Gdańska ^-^ Mało widoczny, ale jest ;D Nawet papugę miał ^.^
Natalia, Zuzanna, i ich cudowny zamek w kształcie gwiazdy *-* (Tak, wiem, jestem gruba)
Na tle cudownego, nadmorskiego zachodu słońca ;) Na plaży w miejscowości Kąty Rybackie.
Hmm, co tam jest w tej łodzi... ;)
A to już sam, cudny zachód, bez dwóch wariatek na pierwszym planie. :)
Potem niestety, czas był już wracać do domu. Wróciłam w niedzielę, na początku sierpnia.
Chociaż wyjazd się zakończył, to nie znaczy, że zaczęła się nuda ! Potem 6 sierpnia, przyjechała wnuczka moich sąsiadów, moja przyjaciółka z Anglii, Julka. A to nasze wariactwa na moim podwórku. :)
Szykujemy się do skoku...
...iiii wybijamy się w przestworza ! ` I Believe I Can Fly ;)
No, a tu jeszcze moja sąsiadka, Wer, która bawiła się z nami :)
Gdy potem Julia odjechała, 14 sierpnia wyjechałam do babci na wieś do wsi Smagów. Okazało się, że babcia znalazła pobitego pieska, i go przygarnęła ! Oto on (a właściwie ona ) :
Nazwałam ją Asami :)
Do babci pojechałam z moją siostrą cioteczną, Julą. Byli tam także nasi kuzyni : Wiktor, Igor, Dominik i Mikołaj. Było fantastycznie ;) Byłam tam dwa tygodnie i wróciłam 25 sierpnia.
A oto cudowny wieniec dożynkowy z miejscowego kościoła :
No a to jeszcze nasza fotka z Asami :)
No więc właśnie tak minęły mi wakacje ! Po powrocie od babi wychodziłam jeszcze z przyjaciółkami, znaną wam Gosią, Adą i Agatą na dwór. Potem, w niedzielę, dzień przed szkołą, urządziłyśmy sobie grilla żegnającego wakacje. Było extra ;)
Na pewno nigdy nie zapomnę tych wakacji. Z niecierpliwością czekam na następne ! :)
A wam ? Jak minęły wakacje 2013 ? :3
Wasza Natashka <3