Opowiem, tak jak Natash, o moich wakacjach :) Nie mam zdjęć ze wszystkiego, ale większość jest ;) A przynajmniej tak sądzę:
No więc pierwsze niecałe 2 tygodnie byłam u babci za Poznaniem.
Potem pojechałam...
Nie, nie do wojska :D
Byłam na obozie :)
Adrenalina Team- JAK JA ICH KOCHAM !
Hahaha, moje pompki były tak dobre (*sarkazm*), że pan wziął mnie na środek, i kazał robić je idealnie :/
Haha, na dodatek - byłam manikiurzystką :) Dawid (chłopak, któremu maluję paznokcie na zdjęciu) ma moją kurtkę moracza, a ja mam jego ;)
Ach, takie tam ognisko w lesie :) Spałam w szałasie, który sama zrobiłam, moimi delikatnymi łapkami! ;(
Żartuję, nie spałam tam, bo było pełno robaków i jakoś nie miałam ochoty czuć wżynającego się w biodro drzewa :/
Och, a propos bagna- nasze koksiki się w nim kąpały :)
Kolejne piękne pazurki u Strzelca ;)
Haha, skitrałam się na samym końcu ;)
Ponownie, skitrałam się na końcu ! (pięknego mam moracza ^^ )
Haha, le ja tarzan :3 ;)
A więc, to było kilka fotek z obozu :)
Potem, pojechałam z mamą do Chorwacji. Było cudownie!
Niestety, nie mam jeszcze zgranych zdjęć. Może kiedyś dodam ;)
Potem, zostałam u babci na 2 tygodnie :)
A na samym końcu, pojechałam na 3 noce z mamą do Dziwnówka- to dziura w okolicach Międzyzdrojów :)
No, to na tyle ;) Te wakacje nie brzmią zbyt ciekawie, ani interesująco, ale dla mnie było po prostu.. Fantastiko ! :)
Ach, ach, no tak... Może chcecie mojego fotosa ? Macie i jarajcie się moją brzydką mordą ;)
New fotka :*
A tu z moim kochanym Martyniuszkiem ;**
No, to by było na tyle opisu mojego życia ! SPODZIEWAJCIE SIE NOTATKI WE WTOREK/ ŚRODĘ! :)
Pa kochani ;*
//Kass











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz